30 lipca 2017

#3 W pigułce: japońska kuchnia.

Ohayou gozaimasu! Konnichiwa! Konnbanwa! Witam Was ponownie na moim blogu. Minęło już kilka miesięcy od kiedy pisałam ostatni raz o mojej ukochanej Japonii, do której w niedalekiej przyszłości zamierzam się wybrać, ale o tym chyba zrobię osobny post. Tymczasem dzisiaj chciałabym zabrać Was w krainę rozkoszy, kiedy to ślinka Nam cieknie z buzi. Mam tu na myśli jedzenie, ale nie takie zwyczajne, bo wyjęte wprost z kuchni japońskiej. To właśnie w dzisiejszym poście chciałabym przybliżyć Was co nieco do tej kuchni. 



Jak dobrze wszyscy wiecie dla kuchni japońskiej charakterystyczne jest używanie ryb, które je się również w niektórych przypadkach na surowo, rozmaite owoce morza, w tym także wodorostów oraz warzyw. W kraju tym popularne są zupy, które przyrządza się bezpośrednio na stole, w przeznaczonym do tego specjalnego garnku podgrzewanego dawniej węglem drzewnym, jednak w obecnych czasach gazem, a także jedzenie zanurzanych we wrzątku ryb, warzyw czy mięs.


Różne są kryteria, które opisują dania tej jakże urozmaiconej kuchni. Jednym z nich jest rozróżnianie na podstawie pochodzenia, a znowuż innym na sposobie jego przyrządzania. Pierwsza grupa to dania pochodzenia rodzimego nazywane po japońsku: washoku, nihon-ryori, nihon-shoku. 

Są to potrawy wymyślone w Japonii lub obecne w kuchni tego kraju od tak dawna, że stały się jej integralną częścią. Drugą grupę stanowią "dania w stylu zachodnim" (yoshoku), do której zalicza się potrawy, które pojawiły się w tym kraju po restauracji Meiji. Do grupy tej zaliczyć można na przykład kluski ramen, czy kotlet wieprzowy tonkatsu.


Jednak według sposobu ich przyrządzania potrawy mogą należeć do takich grup, jak:

nimono - są to dania gotowane, 
w skład wchodzą: zupy (shirumono, nabemono), dania gotowane na parze (mushimono), a także potrawy z mięsa, owoców morza, ryb czy warzyw (aemono);
namasumono - to potrawy podawane na surowo, 
które nie są w żaden sposób poddawane obróbce cieplnej;
yakimono - dania z owoców morza, mięsa/drobiu, 
ryb pieczone na ruszcie albo podgrzewanym węglem drzewnym grillu; 

agemono - dania frytowane lub smażone na głębokim oleju, np. tempura;
teppanyaki - dania grillowane na specjalnym, podgrzewanym stole lub płycie (teppan);
gohonamono - są to potrawy z ryżu;
sunomono - sałatki przyrządzane z owoców morza, ryb i warzyw;
tsukemono - japońskie pikle czyli warzywa poddane fermentacji mlekowej (albo marynowane) w celu ich dłuższego przechowywania;


Teraz pozwolę sobie przejść do potraw najbardziej popularnych, które udało mi się odnaleźć, a które również sama robię od czasu do czasu i je stosuję.

Ramen.
To zwyczajnie zupa z makaronem, mięsem lub rybą czy krewetkami, do tego dodaje się marynowane jajko oraz inne składniki w zależności od regionu i przepisu. Ramen uważany jest na świecie za typowo japońskie danie, jednak to nieprawda, ponieważ potrawa ta przywędrowała z Chin do Japonii. 


Oczywiście Japończycy jak to oni dopracowali recepturę, przez co obecnie ramen jest jednym z najpopularniejszych japońskich fastfoodów. Istnieje także mnóstwo rodzajów ramenu, jednak w większości przypadków składniki podstawowe są takie same czyli: bulion (rybny/mięsny) i makaron.


Sushi.
Tego dania chyba nie muszę nikomu przedstawiać i opisywać dokładnie jak wygląda i z czym to się je. Aczkolwiek napiszę Wam co nieco o niej. Sushi jest to typowo potrawa japońska z gotowanego ryżu zaprawionego octem ryżowym oraz z dodatkiem w najróżniejszych postaciach takich jak: wodorostów nori, owoców morza, kawałków ryb, grzybów, warzyw, a nawet omletu japońskiego (tomago-yaki), ziarna sezamowego, tofu. 


Danie te ma bardzo krótki termin przydatności do spożycia, dlatego w japońskich restauracjach czy też europejskich jest dopiero przygotowana po dokonaniu jego zamówienia.


Bento.
Japończycy w swojej kuchni przywiązują ogromną wagę do formy podania posiłku i nawet z jedzenia na wynos, które my w Europie pakujemy w zwyczajny worek czy plastikowe pudełko, oni potrafią zrobić małe dzieła sztuki. Bento jest właśnie niczym innym jak daniem na wynos, ale koniecznie podanym w pudełku.


Najbardziej typowe bento zawiera ryż, rybę lub mięso, piklowane lub gotowane warzywa, ale tak naprawdę to może być jakiekolwiek danie, a wszystko to razem podaje się w specjalnych pudełkach z przegródkami. W sklepach można kupić bardzo tanie, najzwyklejsze jednorazowe opakowania, kolorowe plastikowe pudełka, albo bardziej tradycyjne pudełka z laki.


Gyoza.
Są to nic innego jak japońskie pierogi, są mniejsze od polskich, ciasto jest o wiele delikatniejsze, a na farsz tradycyjnie składa się mielona wieprzowina, kapusta pekińska (tylko miękkie części), szczypiorek, imbir, czosnek i przyprawy. Można również spotkać pierogi w wersji wegetariańskiej, lub z farszem z owoców morza. 


Gyoza, w przeciwieństwie do polskich pierogów, nie występuje w wersji na słodko. Gyozę można przyrządzić na trzy sposoby – można pierogi ugotować tradycyjnie we wrzątku, ugotować na parze, lub usmażyć na patelni. Gyozę najczęściej podaje się w wersji smażonej, mocno chrupiącej. 


Onigari.
Jest to ryżowy trójkąt z farszem, zawinięty w nori, czyli suche wodorosty, to jedna z najpopularniejszych przekąsek w Japonii. Znane od co najmniej XI wieku, dziś produkowane na masową skalę i dostępne na każdym kroku niewielkie „kanapki” (to nie są oczywiście kanapki, ale tak je dla uproszczenia nazywam) dostępne w kilku wariantach, między innymi z rybą, krewetkami, ikrą czy marynowaną śliwką, są pyszne, niedrogie i bardzo wygodne do zabrania w podróż czy na lunch do pracy.


Shabu shabu.
To nic innego jak gotowane warzywa i gotowana cieniutko pokrojona wołowina. Tradycyjnie shabu shabu przygotowuje się w specjalnym szerokim, ale w miarę płytkim garnku ustawionym na specjalnej mini-kuchence gazowej.


Gotowanie shabu shabu to prościzna, do garnka z wrzącą wodą po kolei wrzuca się przygotowane warzywa i gdy wywar z warzyw jest mniej więcej gotowy, dorzuca się do niego cienkie plastry wołowiny i po niecałej minucie wyciąga i zjada z wybranym sosem. 

Sosy są różne, ale najpopularniejszy jest sos sezamowy, sojowy lub czasem lekko kwaśny, cytrusowy. Ale tak naprawdę nie ma tu żadnych sztywnych reguł i każdy je tak, jak po prostu lubi. Podobnie ze składnikami na shabu shabu, tradycyjnie gotuje sie warzywa i wołowinę, ale można także ugotować kurczaka, wieprzowinę, kraby, ryby, czy tofu.


Tofu.
Tofu to twarożek z mleka sojowego, który powstaje w procesie koagulacji (czyli krzepnięcia) mleka sojowego. Nie przypomina smakiem ani konsystencją naszego twarogu, jest bardziej miękki, galaretowaty, bez wyraźnego smaku, za to chłonący smaki innych składników. 


Tofu jest bardzo bogate w białko i w kuchniach Zachodu jest bardzo cenione w potrawach wegetariańskich jako świetny substytut mięsa.


Na tym właśnie skończyłabym mój wpis o kuchni japońskiej. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam tym postem, a być może zainspirowałam do zrobienia któreś z tych potraw? Jeśli tylko chcemy możemy naprawdę wiele zdziałać sami niekoniecznie wyjeżdżając do krajów Azjatyckich czy po prostu poza Europę. Wiadomo, to nie jest to samo, ale zawsze można spróbować i poznawać nowe smaki, a nie przez całe życie jeść mizerię i kotleta schabowego. 


Oczywiście nic do tych potraw nie mam, ale mówię ogólnikowo. Na koniec chciałabym również zadać Wam standardowo pytanie: co myślicie o daniach z Azji lub innych części świata? Jesteście ich zwolennikami czy raczej tradycyjnie: po polsku? Piszcie, chętnie poczytam Wasze komentarze.

118 komentarzy:

  1. Te wszystkie nazwy brzmią tak bardzo egzotycznie :D Ale wszystko co przypomina sushi to nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że nie przepadam za tą kuchnią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wspominałam: każdy woli co innego :D

      Usuń
  3. Hm sam osobiście przekonuje się do kuchni azjatyckiej, może kiedyś pojadę z moją wybranką serca do Azji. Ale do tego momentu próbuje co i róż jakieś potrawy. A tak w ogóle pisz więcej o tej kuchni kochanie by można było poznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że powoli przekonujesz się do tej kuchni, bo naprawdę jest warto. Też mam taką cichą nadzieję, że kiedyś uda Nam się tam pojechać. Postaram się więcej pisać na temat tej kuchni jak i samej kulturze krajów Azjatyckich, a głównie Japonii oczywiście.

      Usuń
  4. Jedyne, co jadałam z kuchni japońskiej to sushi ale kupiłam książkę, która ponoć będzie mnie motywowała do diety japońskiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku te potrawy wyglądają bardzo apetycznie <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak też smakują! Polecam zagłębić się w kuchnię japońską lub chociażby koreańską. Jedzenie palce lizać ♥

      Usuń
  6. Kiedy jadłam jeszcze mięso uwielbiałam kuchnię japońską, szczegolnie sushi i yakimono, ale przyznam szczerze, że wiele dowiedziałam się dopiero z tego postu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może pora na nowo wgłębić się w ten temat?

      Usuń
  7. Ciekawy post. Sushi uwielbiam, aczkolwiek za kuchnią japońską nie przepadam.
    PS. Zanim napiszesz komuś komentarz, chociaż postaraj się przeczytać posta przynajmniej połowie i pisać na temat, a nie coś kompletnie przeciwnego do tematu wpisu, który komentujesz...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu każdy lubi co innego.

      Ps. Rozumiem i również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Potrawy wyglądają przepysznie :) Muszę koniecznie spróbować kuchni japońskiej, gdy tylko nadarzy się okazja. Śliczny wygląd bloga :3

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    MÓJ BLOG FANPAGE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak też smakują, polecam serdecznie spróbować.

      Usuń
  9. Znam tylko Tofu, Sushi, Ramen i tylko sushi nie przypadło mi do gustu ale to też kwestia tego jak są zrobione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - sushi może raz być smaczne, a czasami jest źle zrobione i już takie smaczne nie jest. Zależy jak człowiek trafi :)

      Usuń
  10. Wstyd się przyznać, ale zawsze byłam do tej kuchni negatywnie nastawiona, bo w moim mniemaniu surowe=niedobre, ale chyba jednak powinnam się przełamać.
    Ciekawy wpis swoją drogą <;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka lat temu jak Boga kocham też tak myślałam, ale z czasem miałam okazję się przekonać na żywo jak to wszystko wygląda i smakuje i pokochałam tą kuchnię. Częściej w moim domu są potrawy z krajów Azjatyckich niż te tradycyjne - polskie :)

      Usuń
  11. Na zdjęciach wszystko wygląda rewelacyjnie, ale jakoś nie przemawia do mnie ta kuchnia :( może dlatego, że dość często je się ryby, za którymi nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze je się ryby - można je zastąpić: mięsami czy owocami morza, które są przepyszne!

      Usuń
  12. Uwielbiam japońską kuchnię! Same pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czuje że gyoza przypadła by mi do gustu. Kiedyś interesowałem się bardzo kulturą Japonii.

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba każdemu Polakowi przypadła by do gustu, bo niewiele różni się od polskich pierożków ;)

      Usuń
  14. Uwielbiam japońską kuchnię :) ale Chińska chyba bardziej mi podchodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi za to z krajów Azjatyckich najmniej chińska podchodzi, japońską oraz koreańską uwielbiam!

      Usuń
  15. Muszę czegos sprobowac, bo z tego co pamietam, to jeszcze nic z typowych japońskich potraw nie jadlam :D

    http://start-afire.blogspot.com/2017/07/kinda-outta-luck.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie i życzę smacznego.

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się wcale - jest przepyszna!

      Usuń
  17. Ale zrobiłam się głodna, najpierw w planach mam zamiar spóbować sushi :D

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię Ci się wcale. Ja za każdym razem, gdy patrzę na te zdjęcia robię się głodna. Smacznego! :)

      Usuń
  18. Z owoców morza lubię tylko krewetki, za to na te pierożki bym się na pewno skusiła :D

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kuchnię japońską,jest bardzo intensywna w smaku i taka kolorowa.Z wszystkiego co tu opisałaś,jadłam tofu,sushi i japońskie pierogi,które swoją drogą smakują mi bardziej niż te polskie.Od patrzenia na te wszystkie zdjęcia aż zgłodniałam.Dziękuję za wizytę u mnie i również obserwuję :)
    chemiczna-pilotka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię Ci się wcale i całkowicie się z Tobą zgadzam. Kuchnia japońska jest taka różnorodna i taka kolorowa. A u Nas - w Polsce? Niekiedy potrawy są takie pyszne, a takie "smutne".

      Usuń
  20. Faktycznie kuchnia w pigułce :) fajnie że wprowadzasz w tematykę, dla mnie - wiadomo jak dla laika trochę specyficzne smaki, wychowałam się na ziemniakach i kotletach naszych polskich :D ale wyprowadziłaś mnie z błędu bo kojarzyłam ich kuchnię tylko jako surową rybę i ryż a tu proszę, bogactwo smaków. Przyznam że przekonałaś mnie żeby się wybrać na jakieś japońskie żarełko, poza tym oni tam tak przesłodko układają jedzenie jak w ,bento, które wrzuciłaś <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bento to dla nich coś w rodzaju sztuki. Czytałam gdzieś, że są nawet konkursy, kto zrobi najlepsze bento lub warsztaty jak je robić. Coś wspaniałego! Ten kraj z minuty na sekundę zachwyca mnie coraz bardziej. Na dobry początek polecam Ci do zjedzenia: ramen oraz sushi. Myślę, że od razu pokochasz.

      Usuń
  21. Kuchnia japońska jest naprawdę zróżnicowana! Z tego co widzę, to można znaleźć tu wszystko. Jednak od zawsze nie lubiłam ryb ani tego typu rzeczy, więc podejrzewam, że ta kuchnia nie przypadnie mi do gustu.

    Pozdrawiam,
    joannadybczyk-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś myślałam, ale to błędne myślenie.

      Usuń
  22. Potrawy wyglądają bajkowo, ekskluzywnie, zdjęcia fantastyczne - niestety nie mój smak - nie lubię, nie przełamie się.

    Jakbym Cię mogła prosić, w ramach rewanżu - o komentarz i wejście w link podany na końcu wpisu.. :) Dziękuję ! http://www.mamamagda.pl/2017/07/jak-zarabiac-pieniadze-w-internecie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mogłam przez długi czas się przełamać, ale od kilku lat preferuje bardziej kuchnię Azjatycką niż Polską :)

      Usuń
  23. Przepysznie to wygląda :)
    Najbardziej zaciekawiło mnie danie o nazwie - gyoza <3
    Zapraszam do wspólnej obserwacji.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. To wszystko wygląda tak pięknie, ale ja niestety nie lubię ryb... Wiec jak jem sushi to właśnie w wersji bezrybnej. Może kiedyś minie! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia japońska to nie tylko RYBY, pamiętaj ;)

      Usuń
  25. Nie miałam okazji jeść tej kuchni. Nie każdy za nią przepada, ale warto próbować nowych smaków. Wszystko wygląda pysznie. Na pewno czegoś spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mogę nic innego życzyć jak smacznego.

      Usuń
  26. Uwielbiam próbowac nowych kuchni, miałam okazje spróbowac juz kuchni libańskiej, peruwiańskiej, angielskiej, hiszpańskiej, ale japońskiej jeszcze nie :)


    www.lamia-riae.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę przyznać, że uwielbiam kuchnię orientalną, jedynie przez jakiś czas nie mogłam zrozumieć fenomenu sushi, ale po tym jak spróbowałam takie "prawdziwe" uznałam, że to po prostu niebo w gębie i wręcz się uzależniłam xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię Ci się wcale! Sushi z życia wzięte i dobrze zrobione jest czymś niesamowitym i przepysznym.

      Usuń
  28. również jestem wielką miłośniczką Japonii i wszystkiego co z nią jest związane :) nie próbowałam wszystkich powyższych potraw ale zdecydowaną większość, mimo wszytko sushi chyba będzie moim faworytem na zawsze :)
    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam na nowy wpis <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj pozostałe, a na pewno tego nie pożałujesz.

      Usuń
  29. Jaki uroczy blog <3
    Zostaje tutaj na dłużej. Kocham japońskie jedzenie ;3
    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zapraszam do siebie częściej :*

      Usuń
  30. Niektóre zjadłbym ze smakiem, chociaż nie miałem okazji próbować większości z nich, ale wyglądają apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Za każdym razem, kiedy przyglądam się japońskim potrawą zadziwia mnie to, jak świetnie one wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam kuchnię japońską, chciałabym tam pojechać i spróbować tych pysznych dań! ♥
    http://modaidekoracje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamierzam właśnie w niedalekiej przyszłości wyjechać do niej.

      Usuń
  33. Te nazwy są bardzo trudne do wymówienia i nawet zapamiętania :D ale te dania...mniam aż ślinka naprawdę cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się. Są trudne do wymówienia jak i zapamiętania, ale więcej skupienia i wszystko jest możliwe.

      Usuń
  34. Bardzo apetycznie - aż się głodny zrobiłem! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Podanie dań w Japonii bardzo mi się podoba, a tym bardziej te w pudełkach, kiedy jedzenie formowane jest w różne serduszka, zwierzątka itp. Nie miałam okazji spróbować ich potraw, ale bardzo kusi mnie sushi. Kilka razy byłam w takiej restauracji, jednak nigdy się nie skusiłam.
    Pozdrawiam // ksiazkiwpiekle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pora to więc nadrobić - gwarantuję, że nie pożałujesz.

      Usuń
  36. Bardzo ciemawy post, bardzo lubie ta kuchnie. Fajny blog :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Jakos nie potrafie przkeonac sie do kuchni japonskiej, choc te zdjecia kuszą, kuszą...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam na początku, ale przekonałam się i spróbowałam - raz kozie śmierć. Możesz w dalekiej przyszłości żałować, że jej nie spróbowałaś :')

      Usuń
  38. Przyznam bez bicia że nic nie wiem o japońskiej kuchni,jedynie sushi widziałem w telewizji,dlatego fajnie się czegoś nowego dowiedzieć. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować - nie dość, że smaczne to i inna kultura i jedzenie niż w Polsce.

      Usuń
  39. Nie interesuje się kulturą japonii, sushi nie jadam a niektóre dania mimo, że wyglądają ładnie to wydają się dziwne. Może kiedyś będę miała okazję czegoś spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy woli co innego - mi to ocenić :D
      Napiszę jedynie, że czasami warto się przełamać.

      Usuń
  40. Fajny blog i ładne zdjęcia!Lubię niektóre Japońskie potrawy ale większość ich nie miałam okazji spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedynie co mogę napisać to fakt, że polecam nadrobić zaległości. Nie pożałujesz!

      Usuń
  41. Kuchnia Japońska to lekarstwo na otyłość zmarszczki problemy z trawieniem. To najlepsze co można jeść szkoda że mało dostępna u nas :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla chcącego nic trudnego, uwierz mi - wszystko jest dostępne. Trzeba tylko chcieć ;)

      Usuń
  42. Zawsze chciałam spróbować kuchni japońskiej. Jeszcze nigdy nie jadłam żadnego z tych dań, o których napisałaś. Koniecznie muszę spróbować!
    Pozdrawiam,
    Mój blog<-- zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie. Mam nadzieję, że nie pożałujesz tego, że spróbowałaś. Smacznego!

      Usuń
  43. Kuchnia japońska pięknie wygląda. Te wszystkie smkołyki. Mniam w porze obiadowej. Jednak ja chyba jeszcze nic nie miałam okazji próbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pora to nadrobić. Uwierz mi - nie będziesz tego żałować.

      Usuń
  44. Zawsze kusiło nas takie jedzonko, ale nigdy nie miałyśmy okazji go spróbować ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadrobicie to jeszcze lub spróbujcie sami je zrobić - nie jest trudne do ogarnięcia co i jak :D

      Usuń
  45. Czasami am ochotę na takie jedzonko ;)
    Również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz ochotę i chcesz spróbować czegoś nowego - polecam! Itadakimasu <3

      Usuń
  46. O matko, ale narobilas mi ochoty na takie jedzenie! Jestem ciekawa jak smakuje, koniecznie musze wyprobowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To śmigaj do sklepu i kupuj odpowiednie produkty spożywcze i sama sobie coś upichć :D to nie trudne, a bardzo smaczne.

      Usuń
  47. Ja osobiście nie przepadam za tą kuchnią, ale każdy woli co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kocham Japonię i marzę by ją odwiedzić! Już postanowiłam sobie, że pojadę tam w podróż poślubną :) bardzo lubię tą kuchnię, zresztą całą kuchnię orientalną pochłaniam jak smok :3 bez różnicy czy jest japońska, chińska, koreańska, indyjska... :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę najpierw odwiedzić i zwiedzić kraje Azjatyckie, a w przyszłości zamieszkać w Japonii.

      Usuń
  49. Wszystko wygląda tak niesamowicie smacznie i przede wszystkim jest zdrowsze niż nasza polska kuchnia, którą bardzo kocham, ale czasami brakuje mi w niej czegoś lekkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego polecam Ci tą kuchnię z całego serca.

      Usuń
  50. surowe rybki są pyszne..ale.. przez moją mame boje się jeść.. podziwiam ludzi którzy jedzą te takie no...wypatroszone (? chyba tak to sie mówi?) trujące ryby... Bardzo ciekawy wpis tak w ogóle.. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co Ci mama nagadała na temat tych rybek? :D

      Usuń
  51. Bardzo ciekawy wpis!Aż zachciało mi się czegoś z kuchni japońskiej!Najbardziej lubię jeść sushi!Próbowałam nawet zrobić je kilka razy w domu ale niestety nie wyszło.Za każdym razem gdy tylko najdzie mnie na nie ochotę idę do Sushi Wesoła!Jedząc u nich sushi czuć, że jest ono robione na bieżąco!Chyba dziś też się do nich wybiore;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nigdy nie jadłam japońskich pyszności. Na zdjęciach wygląda kusząco; wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie miałam okazji kosztowania japońskich potraw. Na zdjęciach wyglądają kusząco i smakowicie, więc może kiedyś czegoś spróbuję :)
    Pozdrawiam, Wiktoria.

    ipstryk26.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie - jest przepyszna!

      Usuń
    2. uwielbiam japońską kuchnie, sushi mogłabym jeść codziennie!:)

      Usuń
  54. Super wpis!Wszystko tak apetycznie wygląda aż zachciało mi się spróbować czegoś japońskiego a powiem szczerze, że nigdy nie jadłam;/

    OdpowiedzUsuń
  55. Fajny wpis!Bardzo lubię kuchnię japońską ;)

    OdpowiedzUsuń