12 kwietnia 2017

Inspiracja życiowa.

Witam wszystkich ponownie na moim blogu. Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym luźnym wpisem, ale mam nadzieję, że dzięki niemu znów coś dowiecie się o mojej skromnej osobie. Bowiem chciałabym napisać dzisiaj o osobie, która jest moją inspiracją życiową od bardzo dawna - w sumie od małego. Jest Nim nie kto inny jak głowy wokalista zespołu Nirvana - Kurt Cobain. Dlaczego akurat on? Wszystkiego dowiecie się poniżej.



Jak wszyscy dobrze wiecie Kurt popełnił samobójstwo w kwietniu 1994 roku. To była przykra wiadomość dla całego świata, jak i dla członków zespołu, rodziny oraz dla samej mnie. Wokalista o nietuzinkowym, oryginalnym głosie zabił się, bo świat był przytłaczający dla niego. Poza tym większość z pewnością Was zapewne wie, że Kurt był uzależniony od heroiny, palenia papierosów oraz od swojej sztuki. Dodatkowo chorował na depresję, a wiecie jak jest z niej ciężko wyjść, gdy tak naprawdę nie ma Ci kto pomóc. Jeszcze żył w toksycznym związku ze swoją małżonką Courtney Love. 


Był dla Nas młodym artystą swojego pokolenia oraz młodym ojcem. Jednak dlaczego akurat on, a nie na przykład: Freddie Mercury? Ponieważ Kurt był jedyny w swoim rodzaju. Miał głos, który za każdym razem przeszywał moje ciało i moje serce na wskroś. Zawsze umiał do mnie dojść swoimi przemowami, zapiskami lub swoim zachowaniem w stosunku do innych ludzi jak i do swojej publiczności. Dla mnie zawsze był, jest i będzie skromnym wokalistą, który miał bardzo smutne, wręcz przygnębiające życie.


Kurt powiedział kiedyś coś bardzo mądrego. Do dziś chodzi mi to po głowie: "wolę być nienawidzony za to kim jestem, niż być kochanym za to kim nie jestem". Według mnie to bardzo mądre słowa, które dla młodego człowieka, takiego jakim byłam ja to coś naprawdę wartościowego. Cobain był bardzo mądry, lecz nie próbował komukolwiek to udowadniać. Imponowało mnie w Nim to, że bez względu na wszystko zawsze był sobą. Wiedział zawsze czego chciał od życia, a także co jest dla niego dobre, a co nie.


Często zastanawiam się co by było, gdyby nie popełnił tego samobójstwa. Jakim byłby teraz wokalistą? Czy w ogóle byłby wokalistą zespołu Nirvana? Czy byłby dobrym ojcem? Można się zastanawiać i gdybać, ale tak naprawdę nigdy tego się nie dowiemy. Rozmyślam sobie niekiedy jakby poradził sobie w obecnym życiu, gdyby dostał pomoc od kogokolwiek - od przyjaciół, rodziny. 


Chciałabym dodać, że w Kurcie urzekła mnie jego prostolinijność i to, że nienawidził nietolerancji na świecie. Tak samo jak ja uważał, że tych wszystkich pedofilów, seksistów, rasistów, homofobów pasowałoby wykastrować lub zwyczajnie zabić i byłby spokój. Nie uważajcie mnie za jakąś morderczynię czy jego też. Można mówić - to wiemy. Każdy może, ale robić? Już nie za bardzo. Dobrze wiecie o co mi chodzi.


Cobain często powtarzał, że wyrażanie siebie i prawdo do wyrażania siebie jest niezbędne do życia. Uważam, że to całkowita prawda. W końcu mamy prawo do bycia tym kim jesteśmy i nikt nie może Nam tego podważyć, prawda? Nikt nie może Nam mówić jak mamy żyć, co mamy robić, z kim chodzić/wyjść za mąż, czy urodzić dzieci czy je zaadoptować, czy przejść na islam itd. 


Dodatkowo wiele razy wspominał, że każdy z Nas może być artystą - nie ważne jakim. To jest nawiązanie do poprzednich jego myśli. Możemy wyrażać siebie poprzez chociażby bycie osobą kreatywną lub niekoniecznie. Każdego z Nas fascynuje co innego. Mnie fascynował Kurt Cobain - swoją osobą.


Nie każdy z Was musi go lubić, ale pamiętajcie, że szacunek to klucz do wielu sukcesów. Człowiek wie, kiedy odnosicie do niego respekt, a kiedy nie - to widać! Ja też nieraz to widziałam na samej sobie. Dlatego tak jak napisałam nie oczekuję od Was byście go wielbili ponad wszystko, ale szanujcie jego sztukę. Nie oceniajcie go pod względem błędów jakich popełnił w swoim życiu - każdy popełnia, nikt nie jest z Nas idealny.


Dziękuję za wytrawnie do końca tego wpisu. Długo się na niego zbierałam aż w końcu udało mi się go napisać. Jestem dumna z siebie, naprawdę. Teraz przychodzę z pytaniem do Was: czy Wy macie swoją inspirację w postaci jakieś osoby? Piszcie, chętnie poczytam. 

Ps. Moją najważniejszą inspiracją jest moja świętej pamięci mama. 

123 komentarze:

  1. Świetny wpis kochana. Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również podoba mi sie wpis, widać, że pisałaś od serca, a nie jakieś suche fakty skądś skopiowane. Ja jednak wolę Friediego Mercurego. Do mnie jego muzyka bardziej trafiała, ale oczywiście szanuję Kurta i jego sztukę. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Uwielbiam tego artystę. Kiedy byłam młodsza, miał na mnie ogromny wpływ i do dziś imponuje mi jego postawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie tylko mi imponuje wokalista Nirvany.

      Usuń
  3. Chyba już kiedyś o nim słyszałam, ale to co o nim napisałaś, wywołało u mnie naprawdę duży podziw. Był naprawdę wspaniałą osobą, tylko szkoda, że miał tyle problemów i nie wytrzymał dłużej :/
    Śliczny blog, obserwuję i zostaję na dłużej :)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo taki też był. Był wspaniałym mężczyzną i nie tylko :)

      Usuń
  4. Na prawdę świetny post. Odnosząc się do twojego pytania na końcu posta. Ja mam bardzo dużo osób które mnie inspirują np. Barbra Streisand, J.K. Rowling, czy nasza polska blogerka Macademian Girl.

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny post!
    Uwielbiam jego głos <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Nirvane i kocham Kurta!
    Moją inspiracją jest Michael Jackson, Madonna i Barbra Streisand :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, MJ też jest świetny aczkolwiek nie jest on moim mentorem.

      Usuń
  7. Mnie najbardziej inspirują zagraniczni wykonawcy np. Anne Marie, Demi Lovato, Alicia Keys i Selena Gomez <3 uwielbiam je! Super post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię np. Anne Marie, Demi Lovato czy Selenę Gomez :) przypominam, że Kurt Cobain też był amerykańskim wykonawcą :D

      Usuń
  8. Uwielbiam ten twoj post...
    Moj ulubiony zespol :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja osobiście nie mam takich przykładów, ale stale szukam. Fajnie się czytało i szybko. kochanie inspiruj się nim dalej. Super napisany. Widać że kochasz pisać takie notki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobry post. Szanuję zarówno jego Twórczość jak i osobę. Przytoczyłaś bardzo fajne cytaty, które powinny być dewizą młodego człowieka szukającego swojej drogi :)

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Myślę, że Kurt mimo tego, że już dawno nie żyje powinien być zarówno inspiracją dla wielu młodych jak i starszych ludzi nie tylko swojego pokolenia :)

      Usuń
  11. Postać jest bardzo ciekawa i inspirujaca ;) szkoda jednak, ze jej losy się tak potoczyly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Mi również bardzo smutno było, gdy dowiedziałam się, że Kurta nie ma z Nami.

      Usuń
  12. Znam go oczywiście jednak nigdy nie interesowałam się życiem akurat tego artysty. Może warto nadrobić zaległości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nadrobić :) jest bardzo ciekawą postacią.

      Usuń
  13. Ciekawy wpis. O kurczę, u mnie z inspiracjami w życiu bywało ciężko, bo jakoś nigdy nie miałam takiego typowego babskiego "role model" - ogólnie jak wróciłam do Polski to bardzo ciężko było mi zrozumieć dlaczego ludzie są tak przeciwni love parade i rożnym zjawiskom, które dla mnie były normalne, nie rozumiałam też "konwenansów" - wymagano ode mnie noszenia sukienek i zachowania się jak kobieta, kiedy ja wolałam grać na perkusji, jeździć na desce i być sobą. Zawsze inspirację czerpałam z ulubionych muzyków - czy to Oliver Sykes z BMTH czy świętej pamięci Mitch Lucker z Suicide Silence. A nawet mój profesor od fortepianu, który był starszym panem z Ukrainy i chyba jako jedyny wierzył, że bez 12 lat przygotowania muzycznego jestem w stanie dostać się na uniwersytet z palcem w 4-literach. Każda inspiracja jest dobra tak długo jak pozytywnie wpływa ona na Twoje życie i nie niszczy Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mądrze to napisałaś. Zgadzam się z Tobą w stu procentach :)

      Usuń
  14. za dzieciaka sporo słuchałam nirvany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, teraz rzadziej, ale też się zdarzy :)

      Usuń
  15. Nie przepadam za tym wykonawcą jednak wpis dość ciekawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wspomniałam nie każdy go musi lubić czy przepadać za Nim, wystarczy szacunek - poważnie ;)

      Usuń
  16. Świetnie piszesz, aż miło się czyta ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie zagłębiałam się w jego życiorys ani też w ten zespół, bo nie przepadam za tego typu gatunkiem muzycznym. Ale sama jego osoba wydaje się być bardzo ciekawa, bo z tego co piszesz warto się nim zainteresować. Sporo o nim słyszałam już wiele razy i na pewno jest jedną z osób, o której pamięć pozostanie na długo.
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że pamięć po Nim zostanie na zawsze. Zdaję sobie sprawę, że gdy będę już stara nadal będzie każdy o Nim mówił :)

      Usuń
  18. Chyba nie znam artysty, tak mi się wydaje;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie napisałaś, to co najbardziej mnie smuci to fakt, że kiedy wspomina się o jakiejś osobie to najczęściej mówi się o tych złych stronach jego życia, a nie właśnie tych dobrych. Bo ile razy słyszę że Kurt Cobain popełnił samobójstwo, był uzależniony i tak dalej, a nie słyszy się o jego przemyśleniach, wartościach, które reprezentował... Twój wpis powinien znaleźć się na jakiejś znanej stronie internetowej czy gazecie, żeby ludzie wreszcie oprzytomnieli. To piękne posiadać swoją inspirację życiową, ja również ją mam i uważam, ze to naprawdę niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak uważasz? Może kiedyś mi się uda - byłoby dobrze. Chciałabym by ten post dotarł do jak największej publiki, naprawdę. Ludzie w końcu mogliby spojrzeć na niego z innej strony - tej lepszej oczywiście.

      Usuń
  20. Szanuje Kurta. Naprawę świetny artysta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Genialny - wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju :)

      Usuń
  21. Ciekawy wpis. Szkoda takich uzdolnionych, młodych ludzi, podobnie jak Amy winehouse no :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to właśnie nie jest te lata 27 co tak wszyscy umierają...

      Usuń
  22. Jestem mega tolerancyjną osobą i podobnie do Ciebie i Kurta uważam, że tych wszystkich pedofilii itp. można no może nie od razu zabijać, to nie byłaby kara, ale tak trochę zadać im bólu, np. chłostać i rzeczy tego typu. Żeby cierpieli tyle, ile oni zadali bólu innym. Ludzie są ogólnie okrutni. Większość martwi się o swój tyłek, o siebie, a innych by poniżała i wdeptywała w ziemię. Okropne to jest. Zazdrość. Wszędzie zazdrość. Tylko że ludzie mają mnóstwo możliwości działania. Ale po co? Lepiej zniszczyć osobie, która ciężko pracowała, jej cały sukces, jej marzenia. Bo przecież tak łatwiej. Nie ogarniam ludzi. Wiele razy słyszałam, że jestem zbyt naiwna. Ba. Wiele razy się na tym ostro przejechałam. A i tak, głupia ja mam nadzieję, że istnieje więcej dobrych ludzi niż złych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) bardzo mądrze to napisałaś. Zgadzam się z Tobą w dwustu procentach!

      Usuń
  23. Świetny wpis! :)
    Dla mnie największą inspiracją są zdecydowanie moi rodzice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już napisałam jako ps. moją największą inspiracją jest świętej pamięci moja mama. To ona jest dla mnie najcenniejsza :)

      Usuń
  24. Dla mnie największą inspiracją jest moja rodzina. A zwłaszcza mama i babcia - twarde babki. A potem? Potem mogłabym wymieniać szereg innych kobiet - niezależnych, mocnych, odnoszących sukcesy. Od Coco Channel, po Jacqueline Kennedy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. był świetnym artystą ale zniszczyła go sława moim zdaniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę on sam zniszczył siebie, jak i ten toksyczny związek etc :)

      Usuń
  26. Wspaniały pomysł na post. Świetnie piszesz :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiscie mial swietne podejscie jezeli chodzi o tolerancje ;) bardzo fajny facet - ja osobiscie uwielbiam Nirvane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Nas Polaków jest więcej ceniących jego twórczość :)

      Usuń
  28. Bardzo fajny post :) Można się dowiedzieć paru ciekawostek o których nie miałam pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz :D a myślałam, że napisałam te podstawowe informacje.

      Usuń
  29. Ja też bardzo go lubię i często słucham Nirvany <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, super! Tak samo jak ja - cieszę się :)

      Usuń
  30. TEZ UWIELBIAM ICH PIOSENKI I STYL ŻYCIA

    OdpowiedzUsuń
  31. O tak Kurt jest niesamowicie inspirującą postacią. To bardzo smutne i przykre to co się wydarzyło, ale myślę, że należy to uszanować. Niezwykła osoba, niezwykła naprawdę. Szkoda, że na świecie jest coraz mniej takich ludzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - taki sobie wykreowaliśmy świat.

      Usuń
  32. Moją inspiracją są moi przyjaciele. Motywują mnie do nauki, kiedy mam lenia. Sprawiają, że poznaję nowe zespoły, filmy itd. Jestem im wdzięczna za wszystko, co dla mnie robią.

    Twój post bardzo mnie przejął. Rozumiem , jak bardzo byłaś przywiązana do Cobaina. Moim zdaniem był świetnym artystą.

    Obserwuję <3

    Anne M z annemcosplay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kochane, a czy przyjaciele o tym wiedzą? :)

      Usuń
  33. Również od małego jest moją życiową inspiracją. Przeczytałam wiele książek na jego temat, jak i jego dzienniki. Dalej sądzę, że nie popełnił on samobójstwa. Owszem, miał depresję, zażywał twarde narkotyki, ale kochał swoją córkę i to ona trzymała go przy życiu. Ponadto w dniu śmierci, miał zabójczą zawartość heroiny we krwi. Taka dawka nie pozwala na to, aby utrzymać cokolwiek w dłoniach, a mowa żeby pociągnąć za spust i strzelić sobie w głowę.. No ale mniejsza o to, ile ludzi, tyle wersji :) Kurt to postać, która naprawdę potrafi zmienić życie drugiego człowieka. Muzyka, którą tworzył przenosi w zupełnie inny świat. Super post, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że nie popełnił samobójstwa lecz został zamordowany na zlecenie swojej kapryśnej żonci. Cóż, ale napisałam ogólną wersję, którą każdy zna.

      Usuń
  34. Nieszczególnie lubiłam tego artystę,ale go znam. Kogo jak kogo,alko jego nie można nie kojarzyć.
    Odwdzięczam się za szczery komentarz.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. przykre, że niektóre rzeczy potrafią tak przytłoczyć człowieka, że ucieka się do samobójstwa.. tymbardziej gdy mowa o osobie, która wydaje się, ze powinna mieć życie jak z bajki.. słyszałam wiele o jego osobie, ale np tego, ze był w toksycznym zwiazku nie.. teraz sobie poczytałam trochę w necie i widzę, ze ta jego żona była na tyyle straszna, że nawet ich córka pozbawiła ją praw rodzicielskich.. jednak mimo wszystko uważam, że był wielkim artystą ale bardzo niedojrzałym człowiekiem.. samo uzależnienie od narkotyków pokazuje jak był słaby i nieodpowiedzialny, a do tego jeszcze samobójstwo i pozostawienie małego dziecka bez ojca - masakra..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz może i był słaby, ale ja mu się wcale nie dziwię. Ludzie z branży nakazywali mu co ma robić, a co nie, a jemu to nie odpowiadało. Uciekał do narkotyków, ale to nie oznacza od razu, że był słaby. On bardzo mocno kochał swoją córkę, więc wątpię, że w ogóle popełnił samobójstwo, ale tu są już różne opinie :)

      Usuń
  36. Piękny cytat z tym kochaniem i nienawidzeniem. Miał mężczyzna rację :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. nie znam tego artysty aczkolwiek słyszałam o nim natomiast po przeczytaniu twojego posta wyszły mi oczy z głowy, nawet nie wiem co mam napisać to jest świetna inspiracja i ciesze się, że nie napisałaś tego co usłyszałam na YT: lubię zespół Nirvana bo Kurt Cobain popełnił samobójstwo. To było żałosne. Szkoda mi że zniszczył sam siebie do tego depresja itd. Myśle że na pytania które wymieniłaś nie poznamy już odpowiedzi... Pozdrawiam
    Zapraszam do siebie
    Nirvana - Kurt Cobain

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio ktoś tak powiedział?! Nieźle ma naryte we łbie ;)

      Usuń
  38. Niestety nie znam zadnego z nich. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny cytat <3 Muszę go zapamiętać! Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawy wpis, zazdroszczę tego, że masz kogoś kto jest twoją inspiracją, bo to jest moim zdaniem bardzo ważne w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Sporo znanych ludzi tak skończyło swój żywot ;/ niestety osobiście nie słuchałam tego zespołu jakoś .

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bardzo fajne piosenki mają..oczywiście jeśli lubisz alternatywny rock lub styl grunge'owy :D

      Usuń
  42. Świetny post i świetna inspiracja :)
    Mam nadzieję tylko, że nie skończysz tak jak on.

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny post :) a blog bardzo mi się podoba :)
    www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, miło mi to słyszeć.
      Buziaki i pozdrawiam :*

      Usuń
  44. Super wpis! Bardzo podoba mi się na Twoim blogu, dlatego obserwuje :*
    Zapraszam: allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na więcej wpisów, które niedługo się tu pojawią :)

      Usuń
  45. Lubię Kurta ale nie do końca wierzę w to, że popełnił samobójstwo... Ja jestem bardziej zwolenniczką teorii, że to coś głębszego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, aczkolwiek nie zamierzam o tym zbytnio dyskutować. Smutna sprawa.

      Usuń
  46. Świetny wpis
    co wy robicie że,
    macie tak dużo komentarzy?
    wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednia promocja no i estetyka bloga :)
      Wesołych, radosnych świąt!

      Usuń
  47. dla nas idolem w 100% jest Michael Jackson<3 Genialny wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo dobry post! Ja z osobą Kurta jak i zespołem Nirvana zaczęłam obcować jako mała dziewczynka, ponieważ w moim domu słuchało się takiej muzyki więc jego losy nie są mi obce. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Depresja to okrutna choroba. Wiem coś o tym. Miło, że interesujesz się Cobainem.

    OdpowiedzUsuń
  50. "wolę być nienawidzony za to kim jestem, niż być kochanym za to kim nie jestem" - kocham! Świetny post :)

    http://lapaczchwilfoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ale to nie moje słowa.
      Ja nie jestem taka mądra jak Kurt.

      Usuń
  51. "pamiętajcie, że szacunek to klucz do wielu sukcesów" zgadzam się szacunek do drugiego człowieka otwiera drogę do porozumienia, nawet jesli druga osoba mówi w innym języku albo ma inne poglądy szacunek do niej przełamie barierę I pozwoli nam się porozumiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat ja wymyśliłam i miło, że to akurat zacytowałaś. Myślałam, że to co ja piszę to bzdety, dziękuję :):*

      Usuń
  52. Kiedy słyszę jego głos czuję energię i rozpacz w tym samym momencie... Nie dziwię mu się, że świat go przytłaczał. Nie był już w stanie sobie z tym poradzić, a często to ludzie mądrzy właśnie wewnątrz siebie ukrywają cierpienie, mękę i nie chcą nikomu zawracać tym głowy, dlatego dochodzi do takich sytuacji. Wielki artysta, który nadal jest kochany i uznawany przez świat. Szkoda tylko, że już nigdy więcej nie podzieli się z nami swoją mądrością...
    Buziaki :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/04/najdumniejszy-trener-pod-soncem.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, bardzo ładnie to napisałaś - wyjęłaś mi to prosto z ust.

      Usuń
  53. Szczerze? Nigdy o nim nie słyszałyśmy, ale nie dziwimy się, że go pokochałaś :) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się dziwię, że nie słyszeliście o tak potężnym wokaliście dziewczyny :)

      Usuń
  54. Ja nie posiadam takiej osoby ;/

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Takie osoby są bardzo potrzebne w Naszym życiu :)

      Usuń
  55. Widać jak bardzo go cenisz! :D według mnie wszystkim należy się szacunek każdy na niego zasługuje!
    tornadomysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. świetny wpis :) Ja nie mam jakoś szczególnie inspirującej mnie osoby ze "świata sław", ale uwielbiam ludzi kreatywnych, nietuzinkowych, którzy nie boją pokazywać się swojej osobowości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli masz jakieś osoby, które Cię inspirują jednak :)

      Usuń
  57. Świetnie piszesz!:)
    Mega podoba mi się twój blog!:D
    Interesujący post! Oby tak dalej!♡
    asiaknebel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, miło mi to słyszeć.

      Usuń
  58. Bardzo interesujący post. Każdy ma inną inspirację, w moim przypadku to Alica Keys ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma kogoś - ma swój autorytet czy tam anioła stróża.

      Usuń