20 lutego 2017

Recenzja filmu pt.: „Bernadetta. Cud w Lourdes”.

Cześć. Już od pewnego czasu nie oglądałam dobrego filmu tylko: anime lub seriale. Jednak pewnego dnia przypomniałam sobie jak moja babcia zachęcała mnie do obejrzenia pewnego religijnego filmu. Powiem Wam szczerze, że nie byłam co do tego przekonana jednak postanowiłam dać mu szansę. Dziś właśnie napiszę jego recenzję. Mam nadzieję, że spodoba się Wam. Nie przedłużając, przejdźmy do konkretów.



Film „Bernadetta. Cud w Lourdes" to znakomite kino religijne. Jest to piękny, niebanalny, a przede wszystkim autentyczny film. Wspaniała rola Katii Miran jako Bernadetty jak i wiernie oddana sceneria, w których żyła święta zapierają dech w piersiach. Dla mnie jednak głównie jest to powrót do Lourdes - niezwykłego miejsca, w którym można doświadczyć niejednego cudu. To małe miasteczko zostało szczególnie wybrane przez Matkę Bożą, w którym do dzisiejszych czasów działa.


Film ten w żadnym stopniu nie próbuje nikogo nawracać. Siła historii jaką ze sobą niesie porusza i może zmienić niejednego człowieka. Wydawać by się mogło, że to co się wydarzyło w Lourdes w 1858 roku powraca i z jeszcze większą siłą może oddziaływać na tysiące Polaków, a także Polek. Po obejrzeniu filmu wzrasta niesamowite pragnienie by do Lourdes powrócić jeszcze nieraz i doświadczyć "mocy niesionej z góry". 


To co zapewne przyciąga do tego miejsca to przede wszystkim Maryja, która objawia się bardzo prosto. Wybiera w oczach to co jest bezużyteczne i nieporadne. Taka również była Bernadetta. W filmie Jean Sagolos pokazał świętą, która ma wiele słabości oraz dylematów. Jednak postać młodej dziewczyny niemal od początku staje się bliska widzowi, który chce się z nią utożsamić, a także pójść jej drogą. Razem z Bernadettą chce się zobaczyć owe niesamowite światło, które jest rozkoszą. Maryja posługuje się również prostymi znakami. Jest nim przykładowo źródło, które znajduje się w najmniej oczekiwanym miejscu. Do dzisiaj dzięki obmyciu się w wodzie i głębokiej wierze tysiące pielgrzymów doświadcza uzdrowienia na duszy oraz ciele. 


"Bernadetta. Cud w Lourdes" to także film o powołaniu, które pochodzi z pragnienia spokoju, pokuty i zapowiedzi szczęścia w niebie. Dawno nie wiedziałam filmu tak rzetelnie pokazującego osobę powołaną. Często w mediach czy kinematografii siostry zakonne czy osoby duchowne są przedstawione jako osoby zgorzkniałe. W Bernadecie widzimy pełną pasji, świadomie wypełniającą swoje powołanie oraz godzącą się być bezużyteczną dla miłości dziewczynę. 


Na francuską produkcję w Polsce czekaliśmy aż 5 lat, jednak było warto! Warto żeby ten film obejrzało jak najwięcej osób. Wierzę również w to, że tysiące ludzi może doświadczyć oddziaływania orędzia z Lourdes poprzez to dzieło. Mam cichą nadzieję, że historia ta zachęci Was, moich czytelników do poszukania odpowiedzi jaka jest zawarta w objawieniach w tym małym miasteczku we Francji. Bowiem tu u wzgórza Pirenejów do dzisiaj dzieją się niezwykłe rzeczy. Warto tam również pojechać i ich doświadczyć na własnej skórze.

Końcowa ocena: 10/10 

26 komentarzy:

  1. oglądałam film i również mi się bardzo podobał, mimo że nie przepadam jakoś zbytnio za religijnymi filmami, bo zbyt sztuczne mi się wydają.. nie wiem czemu tak jest, jednak w tym przypadku tak nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo, aczkolwiek w tym filmie tak nie miałam.

      Usuń
  2. Filmy religijne nie muszą być złe!
    Tego nie miałam okazji oglądać, ale zwiastun jest bardzo fajny :)

    Mój blog - KLIK
    Mój kanał - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałam tego filmu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałem tego filmu, po lekturze tekstu myślę, że spróbuję nigdy nie wiadomo co odnajdę. Dodatkowo sama recenzja jest dobrze napisana.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęciłaś mnie! Muszę koniecznie obejrzeć ten film :D Byłam w Lourdes i muszę przyznać, że jest to cudowne miejsce o równie cudownym i świętym klimacie - pobyt tam naprawdę umocnił mnie duchowo :) //Sohee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja Ci się spodobała i że miałaś okazję do jego zobaczenia na żywo.

      Usuń
  6. Nie oglądałam tego filmu, ale bardzo ciekawy wpis zaciekawił mnie do obejrzeia!
    Zapraszamy do nas - brutalforlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Film wydaje się naprawdę ciekawy. Obejrzę go w najbliższym czasie :D Super recenzja :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oglądałam jeszcze ale bardzo mnie zachęciłaś recenzją :) Myślę, że obejrzę go w najbliższym czasie ;>

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kolejną osobą zachęciłam swoją recenzją. Naprawdę warto :)

      Usuń
  9. Tym którzy lubią podobną tematykę,również i ja się do nich zaliczam,na pewno się spodoba. Moim zdaniem warte obejrzenia. Pozdrawiam cię serdecznie www.stanislawgorny.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zachęcam do obejrzenia :)

      Usuń
  10. Nie oglądałam tego filmu, ale każdy gatunek warto obejrzeć także film czeka już na mojej liście :)

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietna recenzja. Film wydaje się być ciekawy. Chętnie obejrzę

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wpis! Film wydaje sie świetny

    OdpowiedzUsuń