10 lutego 2017

Oszukałam Was.

Cześć. Ze względu na to, że niedługo na moim blogu dzięki Wam - moim czytelnikom pojawi się 300 obserwujących oraz 20 tysięcy wyświetleń za co jestem ogromnie wdzięczna postanowiłam napisać inny post, który dawno nie znalazł się na blogu. 



Można by rzec, że sama bym tego nie dostrzegła iż popełniłam pewne błędy. Oczywiście ja wiem, że nikt nie jest idealny, ale to co zrobiłam i można by powiedzieć dalej robię jest karygodne! Dotyczy to zarówno mnie, jak i moich znajomych, rodziny, a także Was czytających moje wypociny nad którymi tyle się głowię. Jednak nie o tym mowa.


Chodzi o to, że prosto to ujmując oszukiwałam jak i nadal oszukuję siebie, ale i Was oraz moich bliskich za co jest mi wstyd. Nigdy bym nie przypuszczała, że będę spowiadać się publicznie z moich grzechów, a jednak - muszę to wszystko sprostować, aby nie męczyły mnie wyrzuty sumienia.


Możecie pewnie sobie pomyśleć: ale o co chodzi? Dobre pytanie i jakże trafne. Moje kłamstwo polega na tym, że nie jestem z Wami do końca szczera. Wiele dodawałam tu postów dotyczących konkretnych porad głównie na temat zdrowia psychicznego, ale też dawałam Wam rady na temat związków itp. Upierałam się przy swoim, że to co robię jest jak najbardziej przyzwoite i normalne jednak nie zauważyłam tego, że popełniam błąd.


Bowiem w każdym owym poście stwierdzałam, że te rady co Wam pisałam są z życia wzięte i sama niby nimi się posługuję, ale to było kłamstwo. Twierdziłam, że dobrze robię. W końcu moje porady tak wielu nauczyło dużo spraw i czytałam same pochwały, jak i pisano, że to co pisze jest mądre i ludzie do tego będą się stosować by polepszyć swoje życie, a ja jak głupia cieszyłam się do monitora, że mogę uszczęśliwić tyle osób i zarazem im pomóc.


W końcu jak już wiecie lub nie, ale to po przeczytaniu tego posta będziecie już uświadomieni. Uwielbiam nieść pomoc innym. I tu właśnie jest mały haczyk - problem tkwi w tym, że chcę ocalić cały świat i pomóc każdemu z osobna jak najlepiej potrafię, ale nie umiem pomóc samej sobie. To niekompetentne z mojej strony i staram się to w sobie zmienić aczkolwiek nie jest to takie wcale proste.


Mam inne problemy na głowie z którymi muszę się uporać. Jestem jednak świadoma tego, że takie wpisy są jak najbardziej nie na miejscu. Ci co stale śledzą mój blog pewnie zauważyli, że nie dodaję od pewnego czasu takich oto postów i prędko nie będę ich tu dawać, ponieważ nie ma to większego sensu. Dziękuję osobie, która mnie uświadomiła. 


Tymczasem dziękuję za przeczytanie tego monologu do końca. Jak zwykle zachęcam do obserwowania by być na bieżąco z moimi wpisami. Przepraszam Was za to co zrobiłam. Dziękuję za wyrozumiałość. Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle ☺

38 komentarzy:

  1. Ja mam tak samo , chce pomóc każdemu ale z sobą mam najgorsze problemy. Jednak uważam , że można to zmienić i warto również nad tym wszystkim pomyśleć. Bardzo fajny i szczery post :)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świata nie warto zmieniać, ludzie są jacy są i niestety nic nie zrobimy na to ;)


    Kinga Dobrowolska – blog
    Zapraszam serdecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wiadomo, a jednak mam nadzieję, że się uda.

      Usuń
  3. Nie istnieje coś takiego jak dobra rada dla każdej pary, ponieważ każdy człowiek jest inny i uwierzcie nie każdy stosunek partnerki wygląda tak samo. Jest wiele osób, wiele charakterów i pakowanie ich do jednego worka jest złe. Jeśli chcesz udzielić dobrej porady, musisz znać tych ludzi i ich rozumowanie " związku". To tak na przyszłość, jakbyś jeszcze chciała zrobić coś w tym temacie ;)
    A i masz parę błędów, składnikach, logicznych - przeczytaj jeszcze raz tekst :)
    Serdeczne pozdrowienia z bloga :
    https://jestemtwoimbratem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i są błędy, ale nie przykuwałam przy tym wpisie do tego większej wagi.

      Usuń
  4. Wiele osób ma już swoje nawyki i trudno to zmienić, tak jak często i nas samych

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przejmuj się, bo jak wiadomo najłatwiej powiedzieć. Jeśli dzięki temu komuś pomogłaś, to i tak już jest sukces. Pozdrawiam serdecznie i nie bądź dla siebie zbyt surowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto być - by coś osiągnąć.

      Usuń
  6. Dużo osób pragnie pomóc reszcie zapominając o sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Sama się o tym przekonałam :)

      Usuń
  7. Najważniejsze, że potrafisz się przyznać do błędu Kochana :)
    A to, że pragniesz pomagać innym świadczy o Tobie bardzo dobrze! Masz wielkie serce ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy popełnia błędy ;)
    Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Według mnie nie powinnaś nazywać tego oszustwem, bo to że pomagasz innym jest cudowną rzeczą z twojej strony. Każdy ma jakieś problemy-większe czy mniejsze, ale to nie musi być przeszkodą w niesieniu pomocy. Mam nadzieję, że wszystko się u Ciebie ułoży i w końcu uda Ci się pomóc również samej sobie <3
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym pomóc wszystkim, ale przede wszystkim sobie :)

      Usuń
  10. Super zdjęcia :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana mam dokładnie taki sam problem. często w postach piszę rady, które są dobre i pomagają innym. problem tkwi w tym ,że sama nie potrafię się do nich zastosować.. Tak więc nie jesteś sama , nie przejmuj się. Każdemu się zdarza. Może z czasem się nauczymy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się jednak, że nie jestem w tym wszystkim sama. To mnie odrobinkę podnosi na duchu ♥

      Usuń
  12. Bardzo fajny post :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To, że chcesz pomagac innym dobrze o tobie świadczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdy zasługuje na inną prawdę. Może nie warto po prosty zawsze być szczerym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak chcę być szczera z swoimi czytelnikami.

      Usuń
  15. Nigdy nie wierz w pochlebstwa w komentarzach ;P Traktuj je ZAWSZE z przymrożeniem oka, bo ludzie często boją się skrytykować, chcąc, byś weszła na ich bloga ;) Poza tym jeśli w coś wierzyłaś, pisząc to, a teraz widzisz, że to prawdą nie było to w tamtym momencie nie kłamałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć. Dziękuję za uświadomienie :)

      Usuń
  16. O kurczę no nieźle :D Musimy poczytać tamte wpisy, ale i tak sądzimy, że skłamałaś w dobrej wierze ;) W wierz, by pomóc nam - czytelnikom. Super, szczery wpis! Takie lubimy ^^ Dobrze, że nam o tym powiedziałaś. Nie każdy by się odważył ;* Buziak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu jestem szczera ze swoimi czytelnikami.

      Usuń
  17. Wybaczam kłamstwo ponieważ sama również je stosuje, co więcej, większość z nas ma podobny "problem". Również chcę pomagać dlatego publikuję takie posty. Staram sie być szczera jednak nie zawsze stosuję się do swoich rad.

    shizuko-ai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff..nie jestem sama, po raz kolejny. Na szczęście :)

      Usuń
  18. Czasami trzeba wysłuchać opinii innych i to żadna porażka zmieniać swoje zdanie. Też jestem uparciuchem ale pracuję nad tym :)Każdy ma w sobie coś czego możemy się od niego nauczyć. Pozdrawiam i w wolnym czasie zapraszam do siebie: http://www.potatohead.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda. Całkowicie się z Tobą zgadzam.

      Usuń
  19. Fajny post :) Każdy z nas popełnia błędy , raz większe raz mniejsze . Nikt z nas nie jest idealny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń