7 maja 2016

Czym jest nerwica natręctw?

Natręctwa mogą skutecznie zatruć życie. Jak je przezwyciężyć?

Oglądałeś/oglądałaś „Dzień świra”? Marek Kondrat perfekcyjnie wcielił się w rolę Adasia Miauczyńskiego, neurotycznego inteligenta, który pracuje jako nauczyciel języka polskiego. Bohater cierpi na nerwicę natręctw. Siedem razy miesza herbatę. Wszystkie zajęcia rozpoczyna o pełnych godzinach. Wraca do domu sprawdzić, czy zamknął drzwi. Podobne zaburzenie dotyka wiele kobiet i mężczyzn.



Nerwica natręctw to grupa zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych (ZOK, zespół anankastyczny) – nazywamy tak zaburzenie psychiczne z grupy zaburzeń lękowych charakteryzujące się występowaniem u chorego natrętnych (obsesyjnych) myśli oraz/lub zachowań przymusowych (kompulsyjnych).


ZOK po raz pierwszy opisano w XIX wieku – natręctwa znane były jednak znacznie wcześniej; pojawiały się zarówno w obserwacjach medycznych, jak i w dziełach literackich. Napoleon Bonaparte mawiał zresztą, że „Umysł ludzki ma szczególny pociąg do przesady”. W nerwicy natręctw pewne czynności wykonuje się rytualnie, schematycznie. Podstawą do stwierdzenia zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych są, zgodnie z ich nazwą, obsesje i kompulsje.


Obsesje
Nazywamy tak występowanie u człowieka irracjonalnych myśli, które pojawiają się w świadomości automatycznie i powodują cierpienie oraz chęć uwolnienia się od nich. Myśli najczęściej dotyczą przemocy, religii czy seksualności, jak również dążenia do porządku (czystości) i symetrii (układanie przedmiotów w symetryczny sposób).


Przykładowe obsesje:
► Obsesja na punkcie zachowania czystości ciała – u chorego pojawiają się myśli w rodzaju: jeśli dotkniesz tego przedmiotu lub usiądziesz w tym miejscu, będziesz brudny. Taka obsesja wywołuje kompulsję mycia.
► Konkretna reakcja na niektóre przedmioty – u człowieka cierpiącego na obsesje po zobaczeniu noża (lub innego ostrego przedmiotu) występują myśli (obrazy) przedstawiające skrzywdzenie tym nożem jakiejś osoby.


► Obsesje religijne – mogą pojawiać się bluźniercze myśli dotyczące postaci religijnych (głównie o tematyce seksualnej). W przypadku obsesji religijnej może pojawić się skrupulatyzm, czyli obsesja, w której głównym tematem staje się grzech. Osoba nim dotknięta nie ma pewności, czy poprawnie odbyła spowiedź, czy nie zataiła grzechu, dostrzega grzech w najmniejszym uchybieniu itp.
 ► Obsesje kontrastowe – agresywne, nigdy niezrealizowane zamiary wobec osób bliskich (np. obsesyjna i niechciana myśl o zabiciu dziecka bądź rodzica).


Kompulsje
To czynności (rytuały), które chory wykonuje, by zapobiec jakiemuś wydarzeniu, które miałoby się dokonać, jeśli dana czynność nie zostanie wykonana. Jest to natręctwo dotyczące działania. Większość czynności przymusowych dotyczy czystości i sprawdzania wszystkiego w celu niedopuszczenia do niebezpiecznej sytuacji.


Przykładowe kompulsje:
- Wielokrotnie mycie rąk w ciągu dnia, połączone z ich szorowaniem, czasem do krwi.
- Kompulsje kontrolujące – zachowania, które mają zapobiec nieszczęściu (np. wracanie się, dotykanie przedmiotów określoną ilość razy, wielokrotne sprawdzanie, czy zamknęło się drzwi, czy żelazko jest wyłączone itp.).


- Kompulsywne zbieractwo – gromadzenie przedmiotów, najczęściej zupełnie nieprzydatnych i w ogromnych ilościach.
- Przesadny pedantyzm, porządkowanie – np. układanie skarpetek kolorami, dążenie do symetrii, układanie przedmiotów według konkretnego schematu, przesadne porządkowanie biurka, pokoju, obsesyjne segregowanie śmieci.


- Liczenie – mijanych w czasie podróży znaków drogowych, samochodów konkretnego koloru, słupów telegraficznych, okien w budynkach (natręctwo liczenia to arytmomania).
- Przymus chodzenia określoną trasą, omijania rys płyt chodnikowych itp.


Niepokój, który trzeba rozładować
Co istotne, osoby doświadczające obsesji i kompulsji zdają sobie sprawę z irracjonalności swoich myśli i zachowań (co różni obsesje i kompulsje od urojeń), jednak z powodu lęku są one zmuszone do wykonywania określonych czynności. Osoba z ZOK jest świadoma absurdalności swojego zachowania, ale ulega im, aby zmniejszyć albo całkowicie rozładować napięcie psychiczne. Może nawet pojawić się chęć postawienia oporu chorobie, jednak wiążę się to z narastającym niepokojem i drażliwością, które mijają, gdy osoba z zaburzeniem powraca do swoich rytuałów.


Nerwica natręctw może być objawem klinicznym depresji maskowanej (takiego rodzaju depresji, w której endogenny zespół depresyjny maskowany jest przez inne objawy). ZOK może się też pojawić w następstwie urazów mózgu. Istnieje podejrzenie o genetycznym podłożu choroby. Często z ZOK zmagają się osoby bardzo wrażliwe, podatne na stres.


Jak leczyć?
Nerwica natręctw utrudnia codzienne funkcjonowanie, wymaga więc leczenia. Diagnozę stawia lekarz psychiatra (i/lub psycholog kliniczny) po przeprowadzeniu wywiadu i po zbadaniu pacjenta. Jak przebiega leczenie? Najskuteczniejsze są leki przeciwdepresyjne (zarówno TLPD – trójcykliczne leki przeciwdepresyjne, jak i nowsze SSRI – selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny). W literaturze wskazuje się, że w przypadku nerwicy natręctw potwierdzono skuteczność psychoterapii, zwłaszcza poznawczo-behawioralnej.

Kinga.

36 komentarzy:

  1. mega ciekawy post, oby tak dalej! pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post widać ze wlozylas w niego dużo pracy 👌
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nerwica stała sie okropnie popularna, przydatny post. Mi sie na szczęście nie przyda, choc fajnie było przeczytac te objawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej wiedzieć, gdy się coś takiego spotka w swoim życiu ;)

      Usuń
  4. Ojej, bardzo ciekawy pomysł na posta i ogólnie - bloga :)
    Będę tu zaglądać częściej ;)
    http://ovless.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow bardzo ciekawy post. Według mnie nie mam takiej nerwicy i chyba dobrze haha obserwuje i pozdrawiam <3

      tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba BARDZO DOBRZE. Dziękuję i również pozdrawiam <3

      Usuń
  6. niby coś tam słyszałam o tej chorobie, ale ty mi ją doskonale przybliżyłaś, teraz mogę się o niej troche więcej wypowiedzieć, kiedy ktoś zacznie temat. obserwuję i licze na rewanż jeśli ci się spodoba, pozdrawiam :) / http://goodspatula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu - do usług :) troszeczkę się o tym naczytałam i poszukałam informacji więc myślę, że mam wiarygodne źródła.

      Usuń
  7. Wow :o Brzmi przerażająco :/ Świetne fotografie :) Poklikasz u nas ? To dla nas bardzo ważne, ponieważ to nasza pierwsza współpraca :) http://agssymi.blogspot.is

    OdpowiedzUsuń
  8. wybrałaś świetny temat postu :)
    Naprawdę ciekawie i trochę przerażające :)

    pozdrawiam :)
    http://by-klausia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerażające, ale prawdziwe. To jest życie moja kochana :)

      Usuń
  9. Nie wiedziałam jeszcze nigdy tyle o tej chorobie a słyszałam o niej. Dziękuję Ci za niego! Pozdrawiam. :)
    http://aabouteverythingg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług! Również pozdrawiam i życzę miłej Niedzieli :)

      Usuń
  10. Chyba wolę nie wnikać tak głęboko w chorobę aby sobie jej nie wmówić xd Ale świetny post :*!
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że poruszasz takie tematy, szkoda że pyblika taka cieniutka i jedyne, co wydukają, to "fajny post". Spróbuj zmienić grupę docelową, bo ta tutaj ciężko będzie Ci tworzyć wartościowe treści. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie mam to gdzieś jakie są komentarze, jakie będą takie będą - ważne, że ktokolwiek podejmuje się by napisać chociażby to głupie i denne "świetny/fajny post". Chociaż tyle...;)

      Usuń
  12. Fajnie, że poruszasz takie tematy, szkoda że pyblika taka cieniutka i jedyne, co wydukają, to "fajny post". Spróbuj zmienić grupę docelową, bo ta tutaj ciężko będzie Ci tworzyć wartościowe treści. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy pomysł na notkę ;) super blog ;)
    vnixorn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny pomysł na post :)
    Bardzo mi się podoba.
    A zdjęcia są super<3
    Obserwuje !
    http://dominikax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy temat, z jednej strony w jakimś stopniu czytam to i przeraża mnie, ale z innej zaś jest to tak ciekawe, że aż chorobliwie. Zawsze ciekawiły mnie fobie i wszelkiego rodzaju czyjeś obsesje, zawsze interesowałam się tym i zastanawiałam się jak to jest żyć z tym.

    odrobinaciepla.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Duże brawa za post, dużo się dowiedziałam dzięki tobie! :)

    http://ms-black-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Najgorsze jest to, że ludzie chorzy psychicznie nie widzą u siebie takich objawów, według nich oni sami są zdrowi a reszta społeczeństwa chce im zaszkodzić. Każde zaburzenie psychologiczne powinno zostać skonsultowane ze specjalistą, w leczeniu pomocne są antydepresanty, neuroleptyki lub benzodiazepiny..
    Nie zawsze chory zostaje wyleczony, nie zawsze ma wsparcie swoich znajomych, osób najbliższych..

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo interesujący post.
    Zapraszamy na naszego bloga ;)
    http://mannequiin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń