19 maja 2016

50 powodów, dlaczego kocham mojego chłopaka.

Hej wszystkim. Wracam do Was po dłuższej przerwie. Potrzebowałam tego by się zregenerować i przyjść do Was dzisiaj z dość mało oryginalnym i bardzo popularnym wpisem rozprzestrzeniającym się po całym internecie. To właśnie w Nim zawrę te najważniejsze według mnie powody, dlaczego akurat kocham mojego chłopaka. To chyba nie jest aż tak trudne, dlatego zabieram się do pisania. Miłego czytania! 



Po pierwsze: bo jesteś, zawsze i wszędzie - kiedy tylko chcę.
Po drugie: za to, że jesteś sobą, a wiesz dobrze, że tylko to dla mnie się liczy. Nigdy się nie zmieniaj skarbie! 
Po trzecie: za to, że pocieszasz mnie w tych smutnych chwilach.
Po czwarte: dlatego, że jesteś czuły. 
Po piąte: za Twoje poczucie humoru, które uwielbiam :) 
Po szóste: że zawsze ale to ZAWSZE mi pomożesz. 
Po siódme: ponieważ jesteś kochany.
Po ósme: wiadomo, bo jesteś tylko i wyłącznie mój. 
Po dziewiąte: dzięki Tobie moje życie nabrało sensu. Dziękuję Ci za to po raz kolejny. Dzień bez Ciebie to dzień stracony.
Po dziesiąte: za Twoją opiekuńczość.


Po jedenaste: za to, że jesteś przy mnie i mam nadzieję, że będziesz już na zawsze.
Po dwunaste: za Nasze wspólne wieczory.
Po trzynaste: za Nasze fantastyczne i pełne namiętności noce jak i dnie.
Po czternaste: za ciepło bijące wprost z Twojego serduszka.
Po piętnaste: za to, że chcesz mieć mnie blisko i tylko dla siebie.
Po szesnaste: że tęsknisz za mną i nie boisz się tego okazywać.
Po siedemnaste: że trzymasz mnie mocno za dłoń i czule ją całujesz.
Po osiemnaste: za Twoją wyrozumiałość i szacunek.
Po dziewiętnaste: wiesz dobrze, że przed Twoim przyjazdem czuję niesamowite wręcz tornado motylków w brzuchu. 
Po dwudzieste: ponieważ dzięki Tobie na mojej buzi widnieje uśmiech i sprawiasz, że czuję iż mam dla kogo żyć.


Po dwudzieste pierwsze: nie potrafisz się na mnie długo gniewać.
Po dwudzieste drugie: tolerujesz moje fochy.
Po dwudzieste trzecie: rozkochujesz mnie na nowo każdego dnia.
Po dwudzieste czwarte: tylko przy Tobie czuję się taka kochana, bezpieczna i szczęśliwa.
Po dwudzieste piąte: dlatego, że rozumiemy się bez słów.
Po dwudzieste szóste: dziękuję za to, że miałam możliwość poznania Ciebie.
Po dwudzieste siódme: dzięki Tobie wiem co to znaczy być szczęśliwą osobą.
Po dwudzieste ósme: sprawiasz, że każdy kolejny mój dzień jest wspaniały.
Po dwudzieste dziewiąte: mamy swój mały/własny świat, o którym wiemy tylko my.
Po trzydzieste: bo nie ma chwili bym to właśnie o Tobie nie myślała.


Po trzydzieste pierwsze: że mi zawsze wybaczysz - bez względu na to co przeskrobię.
Po trzydzieste drugie: że wiesz jak mnie uspokoić.
Po trzydzieste trzecie: że wytrzymujesz ze mną podczas okresu.
Po trzydzieste czwarte: dlatego, że lubię Ci dokuczać - i Ty mnie też, z resztą.
Po trzydzieste piąte: z dnia na dzień kocham Ciebie coraz mocniej i bardziej.
Po trzydzieste szóste: dzięki Tobie, wiem co to prawdziwa miłość.
Po trzydzieste siódme: potrafię Ci wybaczyć wszystko.
Po trzydzieste ósme: jesteś osobą, dla której warto żyć.
Po trzydzieste dziewiąte: kocham spać z Tobą do południa!
Po czterdzieste: za Nasze wspólne robienie śniadań, obiadów oraz kolacji.


Po czterdzieste pierwsze: Twój dotyk sprawia, że cała płonę.
Po czterdzieste drugie: dlatego, że wytrzymujesz ze mną - mimo moich nastrojów.
Po czterdzieste trzecie: bo jesteś moim skarbem i nic ani nikt nie jest Nas w stanie rozdzielić.
Po czterdzieste czwarte: każda godzina, minuta, sekunda czy dzień bez Ciebie jest totalnie stracona.
Po czterdzieste piąte: bo chcę dla Ciebie żyć i z Tobą dzielić wszystko.
Po czterdzieste szóste: za Nasze wspólne wypady, imprezy i Twoje szalone pomysły.
Po czterdzieste siódme: za Twoje spontaniczne decyzje.
Po czterdzieste ósme: bo jesteś mi wierny.
Po czterdzieste dziewiąte: tak naprawdę tylko na Ciebie mogę liczyć!
Po pięćdziesiąte: kocham Cię za to, że mogłeś wybrać inną, a wybrałeś akurat mnie. 


Tych powodów jest oczywiście o wiele więcej i gdybym mogła i miała więcej weny twórczej czy chociażby samych chęci - napisałabym je bez problemu. Aczkolwiek wydaje mi się, że nie każdemu chciałoby się czytać tak długiego wpisu odnośnie czegoś co nie ma nic wspólnego z Nimi. Jednak nie myślicie, że brak mi kreatywności i teraz będę pisać takie wpisy - otóż nie! To była tylko rozgrzewka. Więcej niebawem..już mam kolejne pomysły, więc czekajcie z niecierpliwością. Tymczasem ten wpis, właśnie będę na tym kończyć. Mam nadzieję, że zostawicie po sobie jakiś ślad i do przyszłego napisania. Trzymajcie się ciepło.

Ps. Jeśli tylko macie jakieś fajne pomysły co do kolejnych wpisów - jakieś tematy, które Was nurtują. Jakieś porady odnośnie czegoś lub krótkie wyjaśnienia: piszcie! Uwierzcie, będzie mi się to bardzo miło czytało. Oszczędźcie mi komentarzy w stylu: fajny/super/świetny post, bo szczerze powiedziawszy troszeczkę zaczyna to wpadać w rutynę i stawać się zwyczajnie monotonne. To byłoby na tyle. Dziękuję.

Kinga.

8 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie opisałaś 50 powodów, za ktore go kochasz. Cudownie! Uwielbiam takie posty! Zazdroszcze połówki! Buziaczki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czego zazdrościć. Jest wspaniałym mężczyzną :) Tobie też życzę znalezienia drugiej połówki, chyba że już ją masz to szczęścia kochana :)

      Usuń
  2. Ja nigdy nie potrafię streścić tego dlaczego kogoś kocham:) Świetny post :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejkuu jaki super post! :) życze Wam jak najwięcej miłości! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuuurcze .. nie mogłam dokończyć czytać tego posta, bo zrobiło mi się przykro, bo przypomniała mi się sytuacja z moim byłym :(
    Ale Tobie życzę szczęścia ! ;*

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz czasami w życiu tak jest, że nie wpadamy na tą idealną osobą dla Nas..ale nie ma czym się załamywać. Na pewno gdzieś tam czeka na Ciebie Twój prywatny i tylko dla Ciebie książę z bajki. Życzę Ci również powodzenia i szczęścia, a Tobie nie dziękuję - by nie zapeszyć :)

      Usuń