22 kwietnia 2016

Problem z nawiązywaniem nowych znajomości - jak się przełamać?

Chciałabyś/chciałbyś poszerzyć krąg znajomych, ale gdy masz nawiązać nową znajomość, czujesz, że bijesz głową o mur? Są sposoby, by przełamać lęk społeczny i pokonać nieśmiałość.

Podczas gdy jedni są zawsze otoczeni wianuszkiem znajomych i potrzebują dosłownie chwili, by zdobyć przychylność obcych osób, inni z nawiązywaniem nowych znajomości mają niemały problem. Bardzo się denerwują, gdy muszą porozmawiać z kimś, kogo nie znają. Najlepiej czują się w towarzystwie osób, z którymi przebywają na co dzień. Pisze o tym Ruth Searle w poradniku „Jak przezwyciężyć nieśmiałość i lęk przed ludźmi” (wyd. Jedność 2011). „Niektórzy ludzie stają się nadmiernie drażliwi i lękliwi w kontaktach z innymi. Częściowo może być to uwarunkowane genetycznie, może też wskazywać na zachowanie wyuczone. Niezależnie od przyczyny, ta zwiększona świadomość siebie oraz świadomość innych potrafi wywołać nieśmiałość i niepokój społeczny o różnym stopniu nasilenia”.


Lęk społeczny może pojawić się w różnych sytuacjach i na różnych etapach życia. Czujesz się wtedy skrępowany/a, czerwienisz się, brakuje ci słów. Rozpoczęcie rozmowy okazuje się ogromnym wyzwaniem. Martwisz się, co pomyślą o tobie inni. Wydaje ci się, że jesteś oceniany/a. Złościsz się na siebie, a to nie pomaga ci w prowadzeniu swobodnej rozmowy. Do tego mogą dojść takie objawy jak pocenie się, drżenie głosu i rąk, unikanie kontaktu wzrokowego. Nawiązywanie znajomości okazuje się wyzwaniem ponad twoje siły, więc wycofujesz się, bo wolisz swoją bezpieczną samotność.


Osobom nieśmiałym żyje się bardzo trudno – jesteśmy istotami społecznymi, nie da się więc uniknąć kontaktu z ludźmi, a nawiązywanie nowych znajomości jest częścią naszego życia. „Potrzeba przynależności do rodziny, do grupy rówieśniczej lub do społeczności lokalnej jest jedną z fundamentalnych ludzkich motywacji. Bycie ignorowanym lub wyłączonym z interakcji społecznych może mieć poważne skutki; rzeczywiście, wiele społeczeństw bojkotuje lub całkowicie wyłącza towarzysko ludzi, stosując to jako formę kary. Uczestnicy eksperymentów takiego typu przejawiają symptomy głębokiego przejęcia – niespokojne wiercenie się, obojętność, wyparcie itp. – kiedy np. zostają wykluczeni z prostej i spontanicznej gry podawania sobie piłki w grupie ludzi” – zauważa Ruth Searle.


Najwyższy czas przełamać lody
Nie możesz całe życie unikać ludzi i wzbraniać się przed nawiązywaniem nowych znajomości. Po pierwsze to niemożliwe. Po drugie – życie bez innych jest puste i jałowe. Jak więc przełamać nieśmiałość? Radzi Ruth Searle:

 Uśmiechnij się – uśmiech pomoże stopić lody, stworzyć grunt pod rozmowę, zyskać przychylność rozmówcy. Searle zwraca uwagę, że dzięki uśmiechowi nie będziesz wydawał/a się ponury/a, aspołeczny/a czy przygnębiony/a, tylko przyjacielski/a i otwarty/a na kontakty towarzyskie. „Uśmiech pozwoli ci się także zrelaksować i myśleć pozytywnie. Jeśli ktoś odpowie uśmiechem, a tak się zazwyczaj zdarza, te uczucia zostaną wzmocnione i twoja pewność siebie oraz poczucie własnej wartości podskoczą o kilka punktów” – podpowiada specjalistka.


Zadbaj o mowę ciała – postawa powinna być otwarta, a ty powinieneś/powinnaś stwarzać wrażenie osoby dostępnej, zainteresowanej nowymi znajomościami. Jeśli unikasz kontaktu wzrokowego, garbisz się, krzyżujesz ramiona na piersiach, chowasz ręce do kieszeni, sprawiasz wrażenie osoby niedostępnej, a nawet nieprzyjemnej i wyrachowanej. A przecież tego nie chcesz, prawda?


Okazuj zainteresowanie rozmówcą – Ruth Searle radzi: „Jednym ze sposobów na odwrócenie uwagi od własnej nieśmiałości jest zainteresowanie się ludźmi, z którymi przebywasz. Jeśli to możliwe, znajdź wcześniej jakieś informacje o nich i poproś, aby opowiedzieli ci o swojej pracy i zainteresowaniach. Kiedy mówią, weź kilka głębokich oddechów i zrelaksuj się. Myśl o osobie, która mówi. Zanim się obejrzysz, będziesz zajęty interakcją społeczną i to, co najgorsze w twoim niepokoju w kontaktach z ludźmi, będzie już za tobą”.


Panuj nad rozmową – nie myśl o tym, co inni o tobie pomyślą – jakie to właściwie ma znaczenie? Staraj się natomiast prowadzić ciekawą rozmowę: pytaj innych o szkołę, pracę, zainteresowania itp. Zwróć uwagę na miejsce, w którym poznajesz nowych ludzi, bo to istotny punkt zaczepienia.    

Zmień perspektywę – zdaniem Ruth Searle warto spróbować „wyjść z siebie”. „Bądź zewnętrznym obserwatorem swojego zachowania i spróbuj zobaczyć, jak postrzegają cię inni – spójrz na siebie z zewnątrz” – radzi autorka książki poświęconej nieśmiałości.


☺ Zmień sposób myślenia – to niezbędne, by oswoić lęk społeczny i pokonać nieśmiałość. Najgorsze jest błędne myślenie na swój temat, które wypacza prawdę i sprawia, że w kontaktach społecznych się wycofujesz. Błędem jest traktowanie wszystkiego w sposób osobisty i zakładanie, że słowa oraz czyny innych są skierowane do ciebie (np. on się nie odzywa, bo powiedziałam coś nie tak). Błędy to również: odrzucanie pozytywnych rzeczy, które ludzie o nas mówią; zakładanie, że wszyscy nieustannie nas oceniają; zbyt pochopne wyciąganie wniosków; zakładanie, że gdybyś był/a bardziej pewny/a siebie, inteligentniejszy/a czy atrakcyjniejszy/a, wszystko układałoby się inaczej.


Ruth Searle: „Pamiętaj, że wszyscy, niezależnie od tego, czy są nieśmiali, czy nie, mogą czuć się niezręcznie w sytuacjach towarzyskich. (…) Większość ludzi uważa gafy towarzyskie za coś zupełnie normalnego, a ludzie, którzy je popełniają, są nadal kochani, podziwiani i szanowani. Lepiej jest być sobą i zachowywać się spontanicznie, niż ciągle martwić się o konwenanse społeczne – nie zapominaj, że wszyscy mamy złe dni!”.

Kinga.

19 komentarzy:

  1. ja kiedys miałam z tym problem ale juz jest lepiej
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najważniejsze, że poradziłaś sobie z tym "problemem".

      Usuń
  2. Ja na szczęście nie miałam z tym nigdy problemów :) Jestem dość otwartą i odważną osobą może dlatego :)
    http://mlodamamakacpra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja teoretycznie nie mam lęku przed nawiązaniem znajomości. Podejdę powiem cześć itd. ... Ale gdy dochodzi fakt, aby dbać o tą znajomość tu już gorzej. Jestem raczej mało ufna i nie przepadam za szałem spotkań częstych. A z czasem za to jest również wykluczana xd
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie to napisałaś! Czekam na więcej takich postów, powodzenia w dalszym blogowaniu ♥

    http://neverstopdreaminggg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post, bardzo ciekawy i bardzo przyjemnie się go czyta. Czekam na kolejne. Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam :)
    http://karolajn-el.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie napisana notka ! :) My lubimy nowe znajomości i jesteśmy otwarte na nowych ludzi w naszym gronie znajomych. Przeglądnęłyśmy twojego bloga i nie mogłyśmy nie zaobserwować :D Jest na prawdę fajny :) Pozdrawiamy i zapraszamy http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że nie mam problemu z nawiązywaniem kontaktów ;P Ale wiem, że są skryci ludzie, którzy mają z tym problem :/
    Świetny post ;P
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog :) uczy pozytywnego nastawienia i myslenia.
    Pozdrawiam! Zielonooka

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne porady! Ja niestety jestem nieśmiała, ale robię wszystko aby się przełamać hah

    Zapraszam na mój pierwszy post :)
    http://rougeper.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog no i oczywiście post!! Będę się stosować do twoich zwłaszcza w wakacje. Jestem nieśmiała, a czasami trudno jest mi rozmawiać z nowo poznaną osobą, bo myślę, że się zbłaźnię...ale dzięki TOBIE będę bardziej otwarta na innych, a jak powiem coś głupiego zacznę się śmiać :') Śmiech w końcu to zdrowie ;)
    Całuję i ściskam serdecznie Yuu <3

    OdpowiedzUsuń