14 kwietnia 2016

Jedna chwila, jedna miłość, jedno życie.

Cześć wszystkim. Dzisiaj chciałabym Was, moich czytelników przenieś w mój prywatny świat. Chciałabym pokazać: jaki styl najczęściej preferuję, co myślę o makijażu, jakie buty są moimi ulubieńcami oraz jakie lubię jedzenie czy jakich mam idolów, ale także pasje i ciekawostki o samej mnie. Będzie to wpis, w którym dowiecie się co nieco więcej o mnie. Więc miłego czytania oraz oglądania. W komentarzach dajcie znać co myślicie na temat takiego postu.

STYL UBIERANIA SIĘ
Mój styl jest dosyć prosty. Nie przepadam za spódniczkami, sukienkami. Stawiam na skromność, elegancję oraz swobodę. Uwielbiam nosić legginsy lub rurki. Co do górnej części garderoby zazwyczaj ubieram koszulki, bluzy lub tuniki. Ze względu na to, że moje ciało nie jest idealne zazwyczaj kupuję o rozmiar większe. Z resztą zawsze uwielbiałam wszystko o rozmiar większe bez względu na mój stan figury.





BUTY
W swoim życiu bardzo rzadko zakładałam botki, szpilki czy ogólnie buty na wysokim obcasie. Nie jestem do nich przekonana, czuję się w nich niesamowicie niekomfortowo - po prostu istny koszmar. Wydaje mi się, że każdy patrzy na to jak w nich chodzę, a potem się śmieją, dlatego też zazwyczaj na stopach mam sportowe buty, trampki, baleriny, sandały, a w okresie zimowym kozaczki za kostkę lub glany.





MAKIJAŻ
Nie uważam się za perfekcjonistkę w robieniu makijażu i nie jestem też nią! Również i w tym przypadku stawiam na skromność, kobiecość i naturalność. Nie czuję się po raz kolejny dobrze, gdy mam na sobie tonę makijażu i nie widać prawdziwej mnie. Uwielbiam być sobą i wiem, że mam niedoskonałości. Co więc zazwyczaj używam? Podkład, korektor, jakieś niewidoczne praktycznie cienie do powiek oraz błyszczyk, pomadka lub bardzo rzadko szminka. Oczywiście makijaż nie stosuję codziennie - używam go bardzo rzadko, zazwyczaj na spacjalne okazje jak: szkoła, pójście do kościoła czy specjalna okazja (jak wesele czy komunia).






IDOLE
W moim życiu jest mnóstwo idolów płci przeciwnej jak i płci pięknej - czyli Nas, kobiet. Wymienię jednak tych co uważam za najważniejszych i w krótkim opisie opowiem jak ich "poznałam" zamieszczając na końcu ich zdjęcia. Będą to osoby z którymi jestem od bardzo długa i uważam ich za wzór do naśladowania albo autorytet. Oczywiście, żeby nie było kłótni w komentarzach napiszę od razu, że nie uważam kogoś za bóstwo i nikt nie jest idealny - STOP! Jesteśmy tylko ludźmi. 

SELENA GOMEZ
Na pierwszy start idzie Selena Gomez. Poznałam ją około 10 lat temu, może 9 gdy na Disney Channel pojawił się serial "Czarodzieje z Waverly Place" z jej udziałem w głównej roli. Od razu pokochałam nie tylko jej grę aktorską, ale samą ją! Możecie lub nie musicie spytać: dlaczego ona?! Jest miła, kochana, wrażliwa i delikatna. Jako aktorka jest genialna i wie co robi i co chce robić w swoim życiu. Zaraz po serialu, gdy się skończył skupiłam się na jej dalszej karierze. Nie wiedziałam bowiem wtedy, że jest piosenkarką. Od razu pogłębiłam temat i przesłuchałam każdy jej utwór i piosenkę - to szalone, wiem ale byłam w okresie dojrzewania i wiecie jak to jest. Następnie co rok jedynie mogłam podziwiać zarówno jej grę aktorską w filmach oraz kontynuuację tego co kocha czyli muzyki. Chciałabym dodać, że Selenę pokochałam również za styl ubierania się, jest fenomenalny i wydaje mi się, że to jest jedna z tych osób, która mogłaby naprawdę ubrać byle co, a wygląda wprost fantastycznie. 





DEMI LOVATO
W czasie poznawania i zagłębiania się w karierę Seleny Gomez poznałam przy okazji Demi Lovato. Uroczą dziewczynę, która została pokazana światu od strony aktorskiej w filmie Camp Rock. Właśnie tam ją "poznałam". Od razu przypodobała mi się jej głos, jej talent aktorski. Ponownie zagłębiłam się w jej życie osobiste i to co robi ze swoją karierą. Byłam pod wrażeniem! Demi jest wspaniałą osobą po przejściach, która pokazała światu, że nie wygląd ma znaczenie tylko to co masz w sercu. Uważam ją za cudowną personę, dzięki której szczerze powiedziawszy wyszłam z dołka. Jej głos przyprawia mnie o ciarki, jej styl życia jest niesamowity jak i ona sama. Życzę jej jak najlepiej, a przede wszystkim dużo szczęścia, zdrowia i miłości, bo przede wszystkim na to zasługuje!




ARIANA GRANDE
Kolejna dziewczyna, kolejna idolka, którą poznałam dzięki serialowi pod tytułem: "Victoria znaczy zwycięstwo". Na początku nie przekonywała mnie. Była zbyt słodka, dziecinna i nie wydawała mi się zbyt śmieszna. Jej aktorstwo zwyczajnie mnie nie pociągało, a jej styl ubierania w serialu był zdecydowanie przesłodzony. Jednak zmieniłam zdanie, gdy zakończył się serial, a ona się zmieniła nie do poznania. Nie chodzi mi o ten rok wstecz czy dwa lata wstecz, gdzie wyszła jej płyta: "My everything", tylko wtedy gdy usłyszałam jej covery lub występy w domu prezydenta USA. To było coś niesamowitego! Te ciarki na skórze, ten głos. Oniemiałam. Byłam zachwycona! Od tamtej pory na bieżąco śledzę jej karierę i widzę, że Nasze małe dziecko powoli rozwija się ku dobremu. Co do jej stylu ubierania się tutaj nadal mam zdanie podzielone - czasami wygląda cudownie, czasami dziecinnie, a czasami tak, że nie umiem tego ocenić. A Wy, co o niej myślicie? 




JUSTIN BIEBER
Chłopak ten nie był moim idolem od samego początku, wręcz przeciwnie. W gimnazjum, gdy zaczęłam drugą klasę moje koleżanki niesamowicie piszczały słysząc jego piosenkę "Baby" lub "Love me". Nie widziałam w tym nic fajnego, wręcz denerwowałam się niesamowicie. Jednak mam to do siebie, że nie poprzestanę póki sama się nie przekonam na własnej skórze. Zajrzałam na You Tube i wpisałam w przeglądarkę jego imię i nazwisko. Przeglądałam jeden filmik w którym śpiewał, po drugim. Potem przejrzałam jego życie osobiste i ponownie przesłuchałam jego płytę. Wtedy uświadomiłam sobie, że to właśnie Justin będzie moim idolem. Dlaczego? To proste - z niczego zrobił coś. Nie był na żadnych przesłuchaniach, został odkryty i jest niesamowitym człowiekiem. Oczywiście ma na swoim koncie kilka przewinień, no ale posłuchajcie mnie uważnie - to normalne w takim wieku. Jak już wcześniej wspomniałam nikt nie jest idealny - każdy ma swoje potknięcie, wzloty i upadki.
Teraz z perspektywy czasu mogę jedynie powiedzieć, że jestem dumna z tego, że jestem Belieberką. 




IAN SOMERHALDER
Mężczyznę tego poznałam oczywiście dzięki serialowi "The Vampire Diaries". Co mogłabym o nim powiedzieć? Jest niesamowitym aktorem, który do swojej roli podszedł bardzo profesjonalnie, nie każdy tak potrafi. Uwielbiam oglądać jego grę aktorską. Bardzo również doceniam i szanuję tego człowieka prywatnie. Jest to bardzo wrażliwy, czuły mężczyzna, który umie pokazywać swoje uczucia publicznie i nie wstydzi się tego. Jest godzien podziwu za to jak traktuje nie tylko swoją obecną żonę, ale i ludzi oraz zwierzęta. Nie traktuje ich przedmiotowo, jak to potrafi każdy prawie aktorzysta czy piosenkarz - nie! On pomaga, wspiera i adoptuje na przykład zwierzaki lub udziela się jako wolontariusz.




DYLAN o'BRIEN
Może i jest na samym końcu w rankingu moich ulubionych idoli, ale go najpóźniej poznałam, bo zaledwie rok temu. "Teen Wolf" chyba nie muszę nikomu przedstawiać - jest to jeden z najpopularniejszych obecnych seriali fantasy o wilkołakach, banshee i innych bestiach, które w Nas samych drzemią. Za co go pokochałam? Po pierwsze: za poczucie humoru i jego inteligencję, za jego grę aktorską, za to, że umie się zachować odpowiednio w każdej sytuacji, za to, że jest dobrym człowiekiem i za to, że bez względu na wszystko zawsze i wszędzie jest wyłącznie sobą.




JEDZENIE: 
Teraz troszkę zbaczam z tamtych tematów i przejdę do kolejnego, a jest to mianowicie co lubię jeść. Jestem zwyczajną osobą: powiem tak, lubię wszystkiego po trochu, uwielbiam eksperymentować. Jednak moimi ulubionymi potrawami są oczywiście te Nasze polskie. Kilka lat temu bardzo polubiłam kuchnię włoską, grecką oraz japońską. Ciągle czegoś próbuję. Owoce, warzywa - to jest cała moja miłość w małej pigułce. 




PASJA:
Teraz troszeczkę o moich pasjach. Moją główną jest oczywiście fotografia. Od kilku lat zagłębiam się coraz głębiej w tajniki zdjęć. Dzięki właśnie tej pasji mogę pokazywać to co kocham, to co uwielbiam - tylko odpowiednie pstryknięcie, ujęcie i masz! Wszystko w jednym miejscu możesz zawrzeć. Następnie jest muzyka. Muzyka jest nieodłączną formą mojego życia. Bez niej nie istniałabym. Nie wyobrażam sobie dnia bez przesłuchania kilku piosenek. Uwielbiam wczuwać się w piosenkę, śpiewać czy tańczyć. Muzyka sprawia, że mogę być sobą zawsze i wszędzie. Rysowanie jest to kolejna bardzo ważna dla mnie pasja. Rysuję od 6 lat? Nie jestem wybitna i raczej robię to dla przyjemności i amatorsko, aczkolwiek uważam, że nie jestem w tym aż taka zła. Co do reszty pasji to jedynie je wymienię, nie chce mi się każdej opisywać z osobna. Więc jest to: blogowanie, pisanie wierszy, czytanie książek, oglądanie filmów i ulubionych seriali, podróże, pomaganie innym. 






SPRAWY SERCOWE:
Jeśli chodzi o ten podpunkt to krótko i na temat, ponieważ już kilka pozwoliłam sobie zrobić wpisów na temat mojego ukochanego. Więc w listopadzie tego roku minie Nam równe dwa lata, wciąż nie wierzę jak ten czas nieubłagalnie szybko płynie. Mam nadzieję, że będziemy spędzać kolejne lata razem i zostaniemy ze sobą najdłużej jak się da. To niesamowite, że jedna osoba potrafi zrobić takie cuda - w moim przypadku jest fakt, że odżyłam. Dzięki niemu wiem co to znaczy żyć i jak żyć, by przetrwać. Uzupełniamy się nawzajem i to jest w tym wszystkim wspaniałe. 



CIEKAWOSTKI O MNIE: 
♥ Muszę mieć wszystko zapisane ponieważ zapominam o wszystkim (wszystkie spotkania, ważne sprawy, cytaty, tematy na bloga, hasła i loginy na portale społecznościowe). Nie mam do tego specjalnego kalendarzyka, ale zeszyt i mam w nim zawarte dosłowne wszystko! 
♥ Kolejna to fakt, że uwielbiam kwiaty, ale każdemu z moich znajomych czy nawet mojego chłopaka oszukuję mówiąc, że uważam, że są to niepotrzebne badyle. Nie oszukujmy się - dziewczyny zawsze będą je kochać, to chyba normalne.
♥ Moimi ulubionymi zwierzętami są zdecydowanie psy. Miałam rybki, miałam kota, jeździłam na koniu - jednak żadna z tych postaci zwierząt czy chociażby rybek (w moim przypadku) nie zachwyciła mnie tak bardzo jak psy. Kocham je za styl bycia. Uważam, że psy są najlepszymi przyjaciółmi człowieka. Kto się ze mną zgadza?! :) 
♥ Z fast foodów najbardziej kocham frytki. Mogłabym je jeść dosłownie codziennie - wiem, że są niesamowicie tuczące ale są takie smaczne, że po prostu palce lizać! 
♥ W swoim życiu tylko kilka razy założyłam bikini - tak naprawdę nienawidzę chodzić nad basen i pokazywać swojego ciałka, które jak już na początku wspomniałam: nie jest w najlepszej formie. Dlatego dopiero pewnie jak schudnę pomyślę o kupnie bikini. Tymczasem to odpada!
♥ Chciałabym w przyszłości wyjść za mąż za tego jedynego mężczyznę, który pokocha mnie w stu procentach. Pokocha każde moje wady i zalety i będzie ze mną zawsze. Natomiast później właśnie z tym mężczyzną chciałabym mieć przynajmniej dwójkę dzieci.








Dziękuję oczywiście za przeczytanie wpisu do końca. Zachęcam serdecznie do komentowania, obserwowania - wszystkim oczywiście się odwdzięczam i to w sumie byłoby na tyle. Do następnego! Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia.

Kinga. 

18 komentarzy:

  1. Mój styl jest również bardzo prosty, lubię minimalizm :)

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Buty są absolutnie genialne, te ze świecącymi czubkami zaczynają mi się bardzo podobać.
    Ja również zawsze muszę mieć wszystko zapisane , nawet drobnostki !
    ba3wa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie jestem osamotniona w tym temacie i dobrze, że nie tylko ja lubię takie buty. Buziaki!

      Usuń
  3. Świetny post! Mamy kilka cech wspólnych pod względem ubrań, butów i makijażu :3
    paciulek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie z przyjemnością mogłabym Ciebie poznać prywatnie, pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać jak bardzo się napracowałaś nad tym postem! Gratulacje, bo jest naprawdę ciekawy :)
    Co do Demi czy Justina Biebera - można ich nie lubić itd., ale talentu na pewno odmówić im nie można :) Poza tym Justin od kiedy odszedł od bejbe bejee oł jest naprawdę spoko muzykiem :)
    Ian Somerhalder moja miłość <3
    http://dramabeautyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak długi i wyczerpujący komentarz :) bardzo mnie on motywuje do pisania podobnych :)

      Usuń
  6. Świetny post, naprawde uwielbiam posty z takimi insiracjami. Śledze twojego bloga od niedawna jest super :) życze jak najlepszych statystyk :)

    http://izkaelo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) na razie dobijam do 10 tysięcy, ale mam nadzieję, że powiększę tą liczbę :)

      Usuń
  7. Bardzo przyjemny post i choć długi, zaciekawił mnie na tyle, aby całego przeczytać! Będę tu częściej :)

    kalaafi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Inspiracje są wspaniałe, mega motywują! :) Ale dużo zdjęć tutaj dodałaś i wszystkie są takieeeeee piękne! :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam by pokazać ten post wymyślony w sumie przeze mnie od jak najlepszej strony.

      Usuń
  9. ŚWIETNY POST <3
    KOCHAM OGLĄDAĆ TAKIEGO TYPU ZDJĘCIA :D

    OdpowiedzUsuń